21 grudnia 2014

Spokojnych Świąt i udanego 2015 roku!

„Superjazda” życzy wszystkim czytelnikom i czytelniczkom wszystkiego dobrego z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności w nadchodzącym 2015 roku. 


Pomimo tego, że nie ukazują się tutaj nowe artykuły, „Superjazda” w mijającym roku odnotowała około 30 tys. odsłon, natomiast autor, wbrew pozorom, żyje i chętnie odpowie na pytania, jeśli tylko będzie potrafił. Dlatego zapraszam do korzystania z zakładki „Zadaj pytanie” – może przynajmniej w taki sposób uda nam się pozostać w kontakcie. Pozdrawiam!

24 lutego 2013

Krótko i treściwie, odc. 1

Zgodnie z zasadą „mniej znaczy więcej” od czasu do czasu będę tu publikował bardzo krótkie stwierdzenia pozwalające  mam nadzieję  na nieco głębszy namysł nad własną jazdą samochodem. Niektóre z nich usłyszałem od moich instruktorów, inne przeczytałem w dobrych książkach. Wszystkie dały mi do myślenia. Dziś pierwsza próbka.

21 stycznia 2013

Komentarz do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

Na początku stycznia br. rząd zaprezentował „Narodowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020”. Jest to pierwsza w naszym kraju kompleksowa próba poprawy sytuacji na drogach, więc warto przyjrzeć jej się bliżej.

Wypada się ucieszyć, że nasze władze wreszcie postanowiły zająć się zagadnieniem bezpieczeństwa ruchu drogowego z użyciem innych metod, niż medialne zaklęcia o „kierowcach na podwójnym gazie” i „unikaniu brawury za kierownicą”. 

7 stycznia 2013

Czy jazda samochodem jest niebezpieczna?

Czy bardziej umiejętna, uważniejsza jazda znacząco zwiększa nasze bezpieczeństwo? Jeśli tak, to o ile? Ile ryzykuję, idąc na kompromisy podczas prowadzenia auta? Czy w tej chwili jestem bezpiecznym kierowcą? Trudno świadomie odpowiedzieć na takie pytania, nie wiedząc, z jakim zagrożeniem tak naprawdę wiąże się uczestnictwo w ruchu drogowym.

Na łamach „Superjazdy” zwykle mówimy o technikach, które mają obniżać ryzyko wypadku. Ale jakie to ryzyko tak naprawdę jest? I o ile może ono wzrosnąć lub spaść przy różnych stylach jazdy? Zastanawiając się nad tym, dokonałem zestawienia statystyk związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego w Polsce. Dostępne dane nie zawsze są precyzyjne, miejscami bywają też niepełne, jednak można na ich podstawie oszacować, z jakim zagrożeniem wiąże się korzystanie z samochodu na naszych drogach.

22 grudnia 2012

Wesołych Świąt i Szczęśliwego 2013!

W 2012 r. „Superjazdę”, mimo niewielkiej liczby nowych artykułów, co miesiąc odwiedzało 2-3 tysięcy internautów. Dziękuję wszystkim za zainteresowanie oraz za to, że współtworzycie ten serwis poprzez komentarze. Mam nadzieję, że dalej będziemy się tutaj spotykać! Postaram się od czasu do czasu stworzyć po temu merytoryczną podstawę w postaci nowego artykułu.

Tymczasem, Wszystkim Czytelnikom i Czytelniczkom życzę Spokojnych Świąt, a w nadchodzącym roku – takiej jazdy samochodem, którą bez wahania można nazwać Superjazdą!

Do zobaczenia w 2013 r.

28 października 2012

Bezpieczny odstęp przed samochodem

Zagadnienie bezpiecznego odstępu było już wielokrotnie poruszane przez „Superjazdę”, ale zawsze przy okazji omawiania innych tematów, a nigdy całościowo i zbiorczo. Warto nadrobić ten brak, ponieważ utrzymywanie odpowiedniej ilości wolnego miejsca przed pojazdem ma fundamentalne znaczenie dla jakości naszej jazdy. Zmiana nawyków dotyczących odstępu przed samochodem jest też najprostszym sposobem na obniżenie ryzyka uczestniczenia w wypadku. Zapraszam do lektury i dyskusji.

Dziś zbieramy w jednym miejscu zasady utrzymywania bezpiecznego odstępu w różnych warunkach, a także omawiamy korzyści i ograniczenia z tym związane.

29 sierpnia 2012

Taktyka jazdy: radzenie sobie z agresją na drodze

Kończąca zeszłoroczny artykuł o taktyce jazdy zapowiedź „kontynuacji za kilka tygodni” okazała się przesadzona. Mea culpa. Jednak wszystko dobre, co się dobrze kończy, i dziś wracamy do zagadnienia taktyki jazdy tekstem o radzeniu sobie z agresją na drodze. Tym razem nie jest to materiał tak obszerny, jak już bywało na tych łamach, ale względnie zwięzła notka. Od teraz na „Superjeździe” będą dominować właśnie krótsze teksty, bo liczę, że takie łatwiej będzie mi pisać i często publikować. Między innymi, planuję omówić kolejne elementy taktyki jazdy. Kiedy? O nie – już niczego nie obiecam.

Agresja zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. Utrudnia kierowcy trzeźwą ocenę sytuacji, zmniejsza pojemność jego uwagi, powoduje przyspieszone zmęczenie, a także prowadzi do konfliktów z innymi uczestnikami ruchu. Raz na jakiś czas końcowym rezultatem działania tych czynników jest kolizja lub wypadek.

28 kwietnia 2012

„Superjazda” w Krakowie

„Superjazda” spędza długi weekend w okolicach Grodu Kraka, więc gdyby ktoś z Czytelników lub Czytelniczek miał ochotę np. wspólnie pojeździć – możemy się umówić. 

Jesienią wspominałem, że kolejny „dzień otwarty” odbędzie się w okolicach Krakowa. Teraz może nie będzie to aż dzień otwarty (ten odbędzie się w bliżej niesprecyzowanej jeszcze przyszłości), ale gdyby ktoś był zainteresowany spotkaniem ze mną i poprawą swoich umiejętności za kółkiem – proszę o kontakt. Zasady są takie same, jak podczas pierwszego, jesiennego Dnia Otwartego.

15 kwietnia 2012

Ekojazda

Wysokie ceny paliw okazały się nie tylko chwilową fluktuacją rynku, ale nową rzeczywistością, z którą trzeba sobie na co dzień radzić. Przy cenie litra benzyny w okolicach sześciu złotych nawet samochodowi macho zaczynają flirtować ze stylem „eko” (no, chyba że jeżdżą samochodem służbowym). Tylko czy zawsze wiemy, jak ten flirt przeprowadzić, aby przyniósł on oczekiwane rezultaty, a nie zaowocował jakąś niespodzianką?

O ecodrivingu w Polsce od kilku lat mówi się dużo, w miarę wzrostu cen paliw coraz więcej, ale nie zawsze są to informacje poprawne, a czasem – wręcz szkodliwe dla osób, które chciałyby zaoszczędzić paliwo. Z drugiej strony niektóre źródła prezentują wyidealizowaną wersję ekojazdy, którą trudno stosować podczas codziennego prowadzenia samochodu. Gdzie leży złoty środek? Jak prowadzić samochód nie tylko – jak mówi credo „Superjazdy” – „bezpiecznie, sprawnie i elegancko”, ale też ekonomicznie? Dziś, w „Superjeździe” – o ekojeździe.

27 stycznia 2012

Kreatywne użycie świateł i sygnalizowanie

Kierowca ma do dyspozycji pokaźny wachlarz sygnałów, które może wysyłać innym użytkownikom drogi. Celem sygnalizowania powinno być, jak zwykle, zwiększenie własnego bezpieczeństwa, poprawa płynności jazdy, a także – czasami – sprawniejsze przemieszczanie się. Sygnały na drodze wysyłamy głównie z użyciem zewnętrznego oświetlenia pojazdu. Dzięki inteligentnemu użyciu świateł inni uczestnicy ruchu trafniej zrozumieją nasze intencje. Ze światłami można bowiem zrobić więcej, niż tylko nimi świecić. 

Jeżdżąc z różnymi kierowcami nagminnie spotykam się z nieprawidłowym sygnalizowaniem. Najczęściej dotyczy to sygnalizowania zmiany pasa ruchu (patrz: zasada LDKM). Większość kierowców, jeśli w ogóle, sygnalizuje ten manewr już w momencie jego wykonywania, co nie ma wartości informacyjnej i jest niezgodne z przepisami. Najczęściej kierowcy postępują tak, naśladując ogólną, niechlujną normę. Są też tacy, którzy ruch drogowy postrzegają jako walkę z innymi użytkownikami drogi, a ponieważ „wrogowi nie wolno zdradzać swoich zamiarów”, poprawne sygnalizowanie uznają za oznakę słabości.

18 grudnia 2011

Wesołych Świąt


„Superjazda” życzy Czytelnikom spokojnych Świąt, Sylwestra, z którego nie trzeba wracać do domu samochodem, a w Nowym Roku – rodzin wystarczająco cierpliwych, aby udało im się dalej znosić nasze bezustanne gadanie o bezpieczeństwie ruchu drogowego.

Do zobaczenia w 2012 r.

27 listopada 2011

Pierwszy Dzień Otwarty już za nami!

W sobotę 26 listopada „Superjazda” po raz pierwszy spotkała się z czytelnikami. Było bardzo sympatycznie, często wesoło, a przy tym konstruktywnie.

31 października 2011

Pierwszy Dzień Otwarty Superjazdy – Warszawa

W sobotę 26 listopada 2011 „Superjazda” organizuje w okolicach Warszawy swój pierwszy Dzień Otwarty, czyli całodniowe szkolenie praktyczne w dziedzinie techniki jazdy samochodem. Czytelnicy zainteresowani rozwinięciem swych umiejętności będą mieli w tym dniu możliwość pojeździć ze mną i zobaczyć, jak teoria prezentowana na niniejszych łamach znajduje realizację w praktyce. Szczegóły poniżej.

Osoby odwiedzające tę stronę wiedzą, że miałem kiedyś przyjemność rozwijać swoje umiejętności prowadzenia samochodu w Wielkiej Brytanii. Funkcjonuje tam aktywna społeczność miłośników advanced driving, czyli zaawansowanego prowadzenia samochodu, której członkowie regularnie spotykają się, aby wspólnie jeździć i nieodpłatnie wymieniać doświadczeniami. Robią to dla przyjemności kontaktu z podobnie myślącymi osobami oraz w imię korzyści, które wynikają z takiej aktywności dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Chciałbym skopiować formułę takich spotkań w Polsce i właśnie stąd wzięła się idea Dnia Otwartego Superjazdy.

21 października 2011

Samodzielny trening kierowcy

Ceny paliw rosną jak liczba inicjatyw ustawodawczych przed wyborami, wykres kursu franka przypomina szczyty szwajcarskich Alp, a to, co dzieje się w głowie kobiety, wciąż pozostaje zagadką. Słowem, kryzys. W tych okolicznościach mało kto może sobie pozwolić na płatne szkolenie doskonalące technikę jazdy, postanowiłem więc zaproponować kilka wskazówek, jak rozwijać swoje umiejętności samemu.

Przepraszam Was za zwłokę od ukazania się tutaj ostatniego tekstu. Trudno mi też dokładnie obiecać, kiedy ukażą się następne. Po prostu tu zaglądajcie, jeszcze „Superjazda” nie zginęła. Mało tego, jeśli wszystko dobrze się ułoży, to jest szansa, że niebawem na powrót rozkwitnie, niczym polskie stacje kolejowe pod gospodarskim okiem spółki Dworzec Polski.

21 lipca 2011

„Superjazda” na Facebooku i inne nowości

W związku z moimi obowiązkami zawodowymi, kolejne teksty będą ukazywać się na łamach Superjazdy nieco rzadziej, niż dotąd.

Poza drobnymi uzupełnieniami, publikowanymi raz na kilkanaście dni, większe artykuły będzie tu można znaleźć mniej więcej raz na miesiąc.

17 lipca 2011

Taktyka jazdy – część pierwsza

Taktyka jazdy to świadomie obrany przez kierowcę, ściśle celowy sposób korzystania z drogi. Taktyki mogą być różne; my skupimy się na postępowaniu, które pozwala zminimalizować ryzyko, a także zapewnić płynność oraz sprawność przemieszczania się. Taktyka jazdy „cywilnej” obejmuje planowanie trasy i godzin podróży, antycypowanie działań za kierownicą na najbliższe kilkanaście sekund oraz gotowe procedury zachowania w wybranych sytuacjach na drodze. Dziś pierwsza część artykułu na ten temat.

Taktyka jazdy to świadome działania za kierownicą, które pozwalają nam osiągnąć na drodze maksimum korzyści. Jak zwykle w przypadku Superjazdy, interesują nas profity w dziedzinie bezpieczeństwa, płynności i sprawności jazdy. Jeśli „stosujemy określoną taktykę” przejazdu przez kraj, miasto czy skrzyżowanie, oznacza to, że przejeżdżamy dany odcinek trasy w sposób zaplanowany i świadomy. Jest to przeciwieństwo jazdy bezrefleksyjnej, opartej na instynkcie stadnym.

6 czerwca 2011

Kultura jazdy

Jak pogodzić przestrzeganie kodeksu drogowego, poprawną technikę jazdy i wyzwania dnia codziennego z uprzejmością? Co na drodze należy uznać za kulturalne i partnerskie, a co – za aspołeczne? Jak kierowca powinien traktować niechronionych uczestników ruchu? W dzisiejszym artykule zastanowimy się nad zasadami samochodowego savoir-vivre’u. 
.
Polskie społeczeństwo wciąż nie wykształciło jednoznacznych norm współżycia na drodze, czyli tak zwanej kultury jazdy. Niektórzy użytkownicy czterech kółek zachowują się na drodze właściwie, inni wymyślają własne reguły i próbują je siłą egzekwować, a jeszcze innych kurtuazja za kierownicą w ogóle nie interesuje. Skutkuje to nieporozumieniami i konfliktami. Poniżej moja propozycja reguł samochodowej etykiety. Nie wszystkie zagadnienia, które tu poruszam, są oczywiste, więc zachęcam Czytelniczki i Czytelników do dyskusji.

8 kwietnia 2011

Porozmawiajmy o naszych wypadkach

Kolejne artykuły są w przygotowaniu i pojawią się na łamach „Superjazdy” w najbliższych tygodniach. Tymczasem chciałbym zachęcić Was, drogie czytelniczki i drodzy czytelnicy (jest Was już 2,5 tys. miesięcznie!), do dyskusji.

Każdemu z nas zdarzyła się kiedyś na drodze jakaś niebezpieczna sytuacja, stłuczka, a niektórym  wypadek. Czy zawsze umieliśmy wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski, które pozwolą nam zapobiec podobnym wydarzeniom w przyszłości?

27 marca 2011

Ciemność widzę. Jak bezpiecznie jeździć w nocy

W nocy widać mniej. To niby oczywiste, ale pytanie, co to w praktyce oznacza dla kierowcy. Czy po zmroku można sobie pozwolić na szybszą jazdę, do czego zachęca zwykle umiarkowany wówczas ruch? Jak sobie radzić z oślepianiem przez nadjeżdżające pojazdy? Dzisiejszy artykuł, kontynuujący temat techniki jazdy w trudnych warunkach, podpowiada sposoby na bezpieczne prowadzenie auta po zmroku.

Nocna jazda ma swoje zalety, zwłaszcza w długich pozamiejskich trasach. Przede wszystkim nie musimy się borykać z typowymi dla pory dziennej korkami. Pod pewnymi względami jeździ się też bezpieczniej: błyskające światła stop i kierunkowskazy pomagają już z dużej odległości identyfikować niektóre miejsca wymagające uwagi. Z kolei zmieniające kierunek snopy przednich świateł aut jadących przed nami podpowiadają, że droga zakręca lub (gdy światło pada z boku) sygnalizują obecność bocznych wyjazdów i skrzyżowań. Mimo to jazda po ciemku ma o wiele więcej wad, niż zalet. Jak bezpiecznie jeździć w nocy?

28 lutego 2011

Jak przejrzeć na oczy, czyli o profesjonalnej obserwacji drogi

Dobry szachista przewiduje rozwój wydarzeń na szachownicy nie na jeden, ale na kilka ruchów do przodu. Podobnie postępuje dobry kierowca. Przy szachownicy trzeba do tego tęgiej głowy, natomiast za kółkiem niezbędna jest umiejętność skutecznego obserwowania drogi i jej otoczenia.

Już wielokrotnie zapowiadałem, że „w przyszłości zajmę się zagadnieniem obserwacji drogi”, więc najwyższy czas o tym napisać. Tym bardziej, że w Polsce mamy do czynienia z typowym dla kraju nad Wisłą absurdem: obserwacja drogi – umiejętność stanowiąca fundament bezpiecznej jazdy – jest prawie zupełnie pomijana zarówno w ośrodkach szkolenia kierowców, jak i na kursach doskonalących. Również dla policji i mediów ten temat nie istnieje. Wszystkie te instytucje zwykle powtarzają tylko nic nie znaczące ogólniki, jak „zachowaj szczególną ostrożność” i „kierowca musi mieć oczy dookoła głowy”. To ogromna luka w systemie szkolenia.